Przepisanie majątku za życia a zachowek najczęściej oznacza, że samo przekazanie majątku nie zamyka sprawy roszczeń po śmierci właściciela. Darowizna dokonana za życia może zostać doliczona do substratu zachowku, zwłaszcza gdy trafiła do dziecka, małżonka albo innego spadkobiercy ustawowego. Samo przepisanie domu lub mieszkania na jedno dziecko nie odbiera więc pozostałym uprawnionym możliwości dochodzenia zachowku.
Największą różnicę robi rodzaj czynności. Testament nie przenosi własności za życia i nie usuwa zachowku. Darowizna zwykle zwiększa ryzyko późniejszego roszczenia. Umowa dożywocia bywa wybierana jako rozwiązanie mniej podatne na doliczenie jak klasyczna darowizna, ale tylko wtedy, gdy rzeczywiście przewiduje odpłatne obowiązki nabywcy i nie jest pozorna.
Przed decyzją trzeba sprawdzić przede wszystkim: kto byłby uprawniony do zachowku, kiedy i komu przekazano majątek, jaka była jego wartość oraz jakie dokumenty potwierdzają charakter czynności. To zwykle przesądza, czy pojawi się roszczenie, kto może je podnieść i jak duże będzie ryzyko sporu.
Konkret do sprawdzenia: Tutaj szczególnego znaczenia nabiera data czynności i granica 10 lat przed śmiercią spadkodawcy.