Art. 231 k.k. dotyczy nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, czyli przekroczenia uprawnień albo niedopełnienia obowiązków połączonego z działaniem na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Sam spór z urzędem, przewlekłość albo samo niezadowolenie z decyzji nie wystarczają. Trzeba ocenić, jakie uprawnienie lub obowiązek istniały, na czym polegało naruszenie oraz jaka szkoda lub realne zagrożenie szkody powstały.
W praktyce od razu trzeba też ustalić, o który wariant przepisu może chodzić. § 1 przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat, § 2 karę pozbawienia wolności od roku do 10 lat, gdy sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, a § 3 dotyczy formy nieumyślnej i istotnej szkody; wtedy grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat.
Jeżeli jesteś osobą pokrzywdzoną, najważniejsze są dokumenty pokazujące zakres kompetencji funkcjonariusza, treść podjętych czynności, terminy oraz skutek dla Twojej sprawy. Jeżeli masz zarzut z art. 231 k.k. albo dostałeś wezwanie, trzeba od razu porównać zachowanie z podstawą prawną działania, zabezpieczyć dokumenty służbowe, ułożyć chronologię i nie składać wyjaśnień opartych wyłącznie na pamięci.
W praktyce art. 231 k.k. najczęściej wymaga odpowiedzi na cztery pytania: kto działał jako funkcjonariusz publiczny, jakie miał granice kompetencji, czy doszło do szkody interesu publicznego albo prywatnego i czy zachowanie było umyślne czy nieumyślne. Od tych elementów zależy ocena ryzyka karnego, możliwej obrony i przedawnienia.