PIT-36 a PIT-37 to przede wszystkim wybór między prostszym rozliczeniem przy przychodach obsługiwanych przez płatnika a formularzem dla sytuacji, w których podatnik sam rozlicza podatek dochodowy. PIT-37 sprawdza się najczęściej przy etacie, umowie zlecenia, umowie o dzieło, emeryturze albo rencie, jeżeli rozliczeń dokonywał pracodawca, zleceniodawca albo ZUS. PIT-36 jest właściwy wtedy, gdy rozliczasz dochody opodatkowane według skali podatkowej i nie możesz oprzeć całego zeznania wyłącznie na danych od płatnika.
W praktyce wybór zmienia się na PIT-36, jeżeli obok przychodów z pracy pojawia się działalność gospodarcza na zasadach ogólnych, najem na skali, dochody z zagranicy albo inne sytuacje wymagające samodzielnego obliczenia zaliczek. Jeżeli masz tylko PIT-11 od pracodawcy lub ZUS i nie doszły żadne bardziej złożone źródła przychodu, punkt wyjścia to zwykle PIT-37. Przy PIT-37 punktem wyjścia są sytuacje, w których zaliczki pobierał płatnik, czyli na przykład pracodawca, zleceniodawca albo ZUS.
W podatkach sprawdź właściwą ustawę, objaśnienia lub formularz oraz dane wymagane przez urząd skarbowy.