Na pytanie, czy można zwolnić pracownika na L4, odpowiedź brzmi: czasem tak, ale nie w każdym trybie i nie w każdym momencie choroby. W trakcie usprawiedliwionej nieobecności z powodu choroby co do zasady nie wręcza się zwykłego wypowiedzenia, ale po upływie okresów ochronnych albo w szczególnych wyjątkach rozwiązanie umowy może być dopuszczalne.
Najważniejsze rozróżnienie dotyczy podstawy prawnej. Inne zasady obowiązują przy zwykłym wypowiedzeniu, inne przy rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia z powodu długotrwałej niezdolności do pracy, a jeszcze inne przy zwolnieniu dyscyplinarnym. Przed decyzją trzeba sprawdzić staż pracy u danego pracodawcy, łączny czas niezdolności do pracy, ewentualne świadczenie rehabilitacyjne, sposób doręczenia pisma i szczególną ochronę pracownika.
Najbezpieczniej czytać tę zasadę warstwowo: najpierw reguła ogólna, potem wyjątki, a na końcu dokumenty i terminy. Samo L4 nie przesądza jeszcze wyniku, ale też nie pozwala pominąć ograniczeń ochronnych. Co do zasady obejmuje on czas pobierania wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego, czyli zwykle do 182 dni, a w niektórych przypadkach do 270 dni, oraz pierwsze 3 miesiące świadczenia rehabilitacyjnego.
Kontrola praktyczna dla tematu „czy można zwolnić pracownika na l4” obejmuje co najmniej 3 obszary: ZUS, wniosek, formularz, świadczenie, emerytura, renta i ustawa; jeżeli pismo wskazuje termin 7, 14 albo 30 dni, licz go od doręczenia i zachowaj potwierdzenie wysyłki.
W sprawach ZUS porównaj wniosek z aktualną ustawą, formularzem i decyzją albo informacją z konta PUE ZUS.